Gimnazjum nr 1 w Jaśle

Uwrażliwienie na potrzebujących

,,Jak uczniowie Gimnazjum mogą pomóc innym jako wolontariusze PCK?", to temat realizowany przez dwie uczennice Gimnazjum nr 1 w Jaśle, pod kierunkiem opiekunki Szkolnego Koła Polskiego czerwonego Krzyża, w ramach III Jasielskiej Ligi Naukowej z LOTOSEM. 

Aleksandra Łach z klasy III b i Katarzyna Lechowska z klasy I b, rozpoczęły od zebrania informacji komu i jaka pomoc jest najbardziej potrzebna. Okazało się, że odległej o 37 km od Jasła Wysokiej Strzyżowskiej  działa przytulisko dla zwierząt ,,Azyl u Majki", które nie otrzymuje pomocy urzędowej, a istnieje tylko dzięki jego opiekunom i wsparciu ludzi dobrej woli. Aleksandra i Katarzyna podjęły decyzję, że jako wolontariuszki Polskiego Czerwonego Krzyża pomogą prowadzącym schronisko. Sprawdziły, że najlepszym wsparciem będzie przekazane azylowi karmy dla psów i kotów, więc zorganizowały w swojej szkole zbiórkę. Najpierw rozpropagowały temat m. in. wieszając plakat w świetlicy szkolnej i zamieszczając informację na stronie internetowej Gimnazjum nr 1 w Jaśle.

Koleżanki i koledzy wolontariuszek chętnie włączali się do akcji,przynosząc suchą karmę oraz puszki i saszetki z jedzeniem dla psów i kotów. Zebrane zapas zostały w styczniu br. zawiezione do przytuliska, w którym przebywa około 40 psów i kilku kotów.

Realizując projekt Ligi Naukowej z LOTOSEM gimnazjalistki przeprowadziły też wywiad z prowadzącymi azyl: panią Majką i panem Adamem. Przytulisko w Wysokiej Strzyżowskiej działa od 11 lat. Wcześniej przez 6 lat prowadzili przytulisko w Rzeszowie. Od pani Majki Aleksandra i Katarzyna dowiedziały się, że odkąd panięta zawsze otaczała się zwierzętami . Już jako dziecko przygarniała bezpańskie psy koty. Obecnie przytulisko w Wysokiej Strzyżowskiej wspierają szkoły i firmy, które tak jak wolontariuszki z Gimnazjum nr 1 w Jaśle, co jakiś czas, organizują zbiórkę żywności dla zwierząt. W bezpośredniej opiece naz psami pomagają natomiast wolontariusze ze szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, a także dorośli, którzy chętnie zawożą przygarnięte przez nowych właścicieli zwierzęta do ich domów.To niebagatelna pomoc, ponieważ bywa, że na zabranie do siebie zwierzaka z ,,Azylu u Majki" decyduje się rocznie aż 100 osób.

Ciężkim okresem dla psów jest zima, kiedy to nie tylko żywność jest im potrzebna, ale także ciepłe budy. - Właściciele przytuliska otrzymują czasem od instytucji takie właśnie psie mieszkania. Czasem mogą liczyć na pomoc mieszkańców, a zwłaszcza dzieci z miejscowości, w której prowadzą przytulisko, jednak zdarzają się takie złośliwe uwagi pod adresem pracy, która wykonują. Nagrodą za poświęcenie jest wdzięczność uratowanych i otoczonych opieką zwierząt, które widać w psich oczach - mówią Aleksandra i Katarzyna

zdjęcia: Przytulisko

strona internetowa Azylu : Azyl u Majki

Jadwiga Steliga

Obiektyw Jasielski


 

 
© 2009 Gimnazjum nr 1 w Jaśle
Webmaster