Gimnazjum nr 1 w Jaśle

Liga Naukowa z Lotosem - Integracja

Prowadzimy projekt naukowo- badawczy  w ramach Jasielskiej Ligi Naukowej z Lotosem.Temat naszej pracy brzmi : Jak możemy pomóc wychowankom Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Jaśle w integracji z uczniami naszej szkoły.  W naszym projekcie pragniemy przybliżyć gimnazjalistom problemy  dzieci niepełnosprawnych umysłowo w stopniu umiarkowanym i znacznym . Chcemy pokazać ich potrzeby,  problemy z którymi się zmagają oraz mocne strony. W związku z projektem przeprowadziliśmy ankietę wśród uczniów naszej szkoły w klasach pierwszych, drugich, trzecich  mającą na celu pokazać znajomość przez  gimnazjalistów problemów wychowanków Specjalnego Ośrodka Szkolno- Wychowawczego w Jaśle. Badaliśmy też  czy gimnazjaliści chcą nawiązać kontakt z osobami niepełnosprawnymi oraz w jaki sposób można pomóc wychowankom Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Jaśle.
Oto otrzymane wyniki:

 


 

 
Na pytanie: „W jaki sposób można pomóc wychowankom SOSW w Jaśle”  uczniowie odpowiedzieli: spędzać więcej czasu; dostosować obiekty;  zrobić zbiórkę odzieży , pieniędzy , prezentów , zabawek; pomaga;, zaprzyjaźnić się; bawić się z nimi; pomagać w nauce;  traktować tak samo jak zdrowych; wspierać psychologicznie; rozmawiać i odwiedzać.
 Przeprowadziliśmy również wywiad  z panią psycholog  SOSW mgr  Anną Sokołowską.

1.Jakie problemy mają dzieci znajdujące się pod opieką Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego?
Są to problemy w każdej sferze: ruchowej, intelektualnej, emocjonalnej. Nasze dzieci nie są w większości wypadków w pełni sprawne, mają problemy z poruszaniem się, utrzymywaniem równowagi, wykonywaniem precyzyjnych ruchów itp., wymagają często opieki 24 h/dobę i pomocy we wszystkich czynnościach samoobsługowych.
Mają duże problemy z koncentracją uwagi – nie potrafią dłużej się skupić na danej czynności, zadaniach, więc nie kończą ich; bardzo się podczas ich wykonywania męczą – a to sprawia, że mają niską motywację do pracy, nie widzą sensu w wykonywanych czynnościach, bo przewidują, że i tak im się nic nie uda.
Nasi wychowankowie mają też problemy w kontaktach międzyludzkich – tzn. nie potrafią ich nawiązywać. Dzieci bardziej sprawne umysłowo są często świadome swoich ograniczeń i wstydzą się swoich zdrowych rówieśników, a jednocześnie bardzo im brakuje kontaktów z nimi.

2.Jakie mocne strony mają Pani uczniowie?
Na pewno mocną stroną naszych wychowanków jest szczerość w uczuciach – oni nie potrafią kłamać, jak kogoś lubią, to okazują to i są w tym wylewni (przytulają się, uśmiechają, mówią wprost: kocham cię, lubię cię) ale jak kogoś nie lubią, to też dają to odczuć!

3.Jakie są marzenia Pani wychowanków?
Największym marzeniem naszych dzieci jest to, żeby żyć normalnie – jak ich zdrowi rówieśnicy. Bardzo potrzebują akceptacji, zrozumienia, ciepła, bliskości drugiej osoby  - to są rzeczy dla nich najważniejsze.

4.    Jakie według Pani są różnice między dziećmi ze szkoły ogólnodostępnej, a tymi z ośrodka?
Odwołam się do tego co powiedziałam na początku – że nasi wychowankowie doświadczają zaburzeń we wszystkich sferach i we wszystkich sferach są różnice w porównaniu ze zdrowymi rówieśnikami. O tych różnicach można by było mówić długie godziny, dlatego żeby to najlepiej zobrazować powiem o tym, jakie my, nauczyciele musimy mieć podejście do naszych dzieci i czym ono się różni od podejścia nauczycieli w szkole ogólnodostępnej – w naszym Ośrodku nie ma mowy o modelu: nauczyciel wydaje polecenie, a klasa w ciszy je realizuje. U nas z każdym dzieckiem trzeba pracować indywidualnie, każde ma inne potrzeby, każde inaczej zrozumie polecenie – dlatego klasy są bardzo nieliczne, żeby nauczyciel z każdym dzieckiem mógł pracować indywidualnie. Nauczyciel cały czas musi nadzorować prace dziecka, bo jeżeli tego nie zrobi, to dziecko bardzo szybko się rozproszy, straci motywację lub po prostu zapomni co miało zrobić.

5.Jakie trudności napotyka Pani w pracy z dziećmi?
Przede wszystkim największą trudnością dla nas jest to, że wiele z naszych dzieci jest niemówiących, więc nie możemy się z nimi porozumieć tak jakbyśmy tego chcieli. Nie potrafią nam powiedzieć czego chcą, co im się podoba a co nie, że czasem coś ich boli, a my nie wiemy co – widzimy tylko, że dziecko jest bardzo pobudzone, płaczliwe lub np. agresywne. Dużym problemem jest też wspomniany już niski poziom motywacji do pracy wynikający z ograniczeń poznawczych – trudno naszych wychowanków zachęcić do pracy, trzeba nieustannie ich motywować, nadzorować. Kolejną trudnością jest też to, że nasi uczniowie nie rozumieją wielu typowych sytuacji społecznych, nie wiedzą jak się w nich zachować, ich zachowanie często jest podporządkowane emocjom lub aktualnym potrzebom fizjologicznym, a my, nauczyciele musimy się do nich dostosować.

6.Jak uczniowie naszego gimnazjum mogą pomóc wychowankom SOSW?
Poprzez uczestnictwo w różnych imprezach i uroczystościach organizowanych w naszym Ośrodku, poprzez integrację na np. zawodach sportowych, konkursach, występach. Najbardziej naszym uczniom można pomóc poprzez okazywanie im zwykłej, ludzkiej życzliwości i akceptacji. Oni bardzo tego oczekują!

Paulina Górniak, Jakub Tocki, Agata Fundakowska

 
© 2009 Gimnazjum nr 1 w Jaśle
Webmaster