Gimnazjum nr 1 w Jaśle

Czy jesteś McCzłowiekiem?

Czyli prawda o fast-foodach


 

Ludzie coraz częściej sięgają po fast foody, ponieważ są smaczne i można je dostać zwykle za niską cenę i w ekspresowym tempie w porównaniu z czasem, który jest potrzebny, aby ugotować obiad. Niestety nie każdy sobie zdaje, co kryje się w środku takiego fast fooda i jakie są konsekwencje jego spożywania.

Fast food (z ang. dosłownie szybka żywność) – jest to rodzaj pożywienia szybko przygotowywanego i serwowanego na poczekaniu, na ogół taniego. Zwykle posiada ono wysoką wartość kaloryczną – zawiera dużą ilość tłuszczów i węglowodanów, przy równoczesnym niedoborze cennych dla organizmu substancji – błonnika, witamin i minerałów.

Bary, w których można kupić fast foody są mylnie nazywane "restauracjami", aby poprawić ich wizerunek. Najpopularniejsze z nich to McDonald's, Yum! Brands, Burger King, KFC, Subway i Taco Bell. Na całym świecie jest ich ok. 130tys.

Bary szybkiej obsługi na początku zrobiły karierę w Ameryce. Jednak jedzenie typu fast food zyskuje coraz większą popularność i jest dostępne praktycznie wszędzie. Niemal na każdym rogu ulicy można znaleźć budkę, w której serwowane są dania „na szybko”.

Popularność jedzenia fast foodów wynika głównie z:
- szybkości obsługi – brakuje czasu na to, żeby spokojnie usiąść, zamówić danie, poczekać i zjeść, czy też po ciężkim dniu przyrządzić i ugotować obiad, kiedy jest się głodnym,
- ceny jedzenia – fast foody są wiele tańsze niż większość potraw serwowanych w restauracjach;
- uczucia sytości – zaspokajanie głodu wynika z ogromnej ilości węglodowanych bez cennych składników odżywczych,
- smaku jedzenia,
- atrakcyjności miejsca dla dzieci – restauracje sprzedające fast food oferują kąciki dla dzieci, w których mogą one spędzić wolny czas, a na pamiątkę dostają czapeczki, baloniki lub inne gadżety, np. w McDonalds jest oferowane "Happy meal" , w którym otrzymuje się oprócz jedzenia wybraną zabawkę.

 

Typowe potrawy określane jako fast foody to:
- różne „-burgery” (np. hamburger, cheeseburger, chickenburger, fishburger itd.)
- hot i corn dogi
- frytki
- lasagne
- zapiekanka
- tortilla
- różne rodzaje pizz
- kurczak (skrzydełka, polędwiczki, udka, piersi)
- shake
- napoje słodzone typu cola, sprite etc.
- kebaby
- pita

W wielu barach szybkiej obsługi pojawiły się co prawda surowe warzywa i sałatki, jednak najczęściej z dodatkiem wysokokalorycznych sosów. Kuszące jabłka w jednym rozmiarze i kolorze nie mają żadnego zapachu i smaku. Podsumowując, posiłki typu fast-food nie zaliczają się do zdrowego stylu życia i nie ma dla nich miejsca w piramidzie zdrowego żywienia.

Fast foody to przede wszystkim źródło kalorii. Zawierają w sobie m.in. tłuszcz, ogrom soli, cukru, niebezpieczne substancje chemiczne o symbolu E i glutaminian sodu, który skutecznie poprawia smak. Te wszystkie składniki powodują powolną przemianę materii w organizmie. 100 g frytek ma aż 296 kcal (40 proc. kalorii przypada na ziemniaki, które same w sobie mają tylko 60 kcal, a pozostałe - na tłuszcz) cheeseburger z bekonem to aż 464 kcal, hamburger – 245 kcal, a kawałek pizzy pepperoni – 306 kcal.

W dodatku tłuszcz do smażenia powinno wykorzystywać się jednokrotnie. Duże, renomowane sieci snack-barów w trosce o reputację i z obawy przed kontrolą inspekcji handlowej czy sanepidu na ogół przestrzegają tej zasady. Jednak w małych budkach ulicznych olej we frytkownicach używany jest nawet przez kilka dni. Wielokrotnie podgrzewany olej jest niebezpieczny dla zdrowia. Uwalniają się z niego szkodliwe substancje, np. nadtlenki lipidowe, które przyspieszają rozwój miażdżycy. Taki tłuszcz, mimo że pochodzenia roślinnego, zawiera liczne kwasy tłuszczowe trans. Są one szkodliwe i mają takie same działanie jak nasycone kwasy tłuszczowe występujące w tłuszczach zwierzęcych.

Jedzenie takiej żywności powoduje różne rodzaje chorób m.in.:
- niektóre nowotwory układu pokarmowego
- miażdżycę
- chorobę wieńcową
- otyłość
- cukrzycę
- problemy z oddawaniem moczu i zaparcia
- choroba niedokrwienna serca
- choroby serca i wątroby
- choroby układu krążenia
- podwyższenie cholesterolu
- nadciśnienie tętnicze

Ponad 3 mln osób umiera co roku z powodu otyłości.

To nieprawda, że możemy jeść byle jak i byle co, bez szkody dla zdrowia.Oczywiście, nie ma nic złego w hamburgerze czy kawałku pizzy, jeśli są one jedzone rozsądnie i z umiarem - raz, dwa razy w miesiącu. Jednak za każdym razem przed sięgnięciem po fast food, zastanówmy się nad konsekwencjami jakie powoduje jego spożycie. Jeśli zdecydujemy się na tzw. szybkie jedzenie, to starajmy się zamawiać je w renomowanych sieciach, a nie w ulicznych budkach. Zapamiętajmy też, że w dniu, kiedy po nie sięgamy należy zadbać o to aby pozostałe posiłki zawierały warzywa, owoce, ryby i nabiał i inne produkty zawierające cenne dla nas wartości odżywcze, witaminy i błonnik.

Jeśli zjemy coś niezdrowego raz na pół roku, to nie uczyni to uszczerbku na naszym zdrowiu, jednak za każdym razem warto się zastanowić, czy warto ryzykować?

Oliwia Bolek

 
© 2009 Gimnazjum nr 1 w Jaśle
Webmaster