Gimnazjum nr 1 w Jaśle

Cezary Bania. Zamiłowanie do judo.

Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba ? dać zwycięstwo.
Homer

Walka - zamknijcie oczy i spróbujcie wypowiedzieć pierwsze skojarzenia związane z tym pojęciem. Agresja, wojna, krew, śmierć, nienawiść ? słowa nacechowane zdecydowanie negatywnie, niosące za sobą obrazy kompletnego chaosu, pożogi i zniszczenia. Dla niektórych jednak walka znaczy tyle, co honor, tradycja, szacunek dla przeciwnika, harmonia, piękno, przegrana zaś nie jest hańbą a nauką. Tak odpowiadają osoby uprawiające sztuki walki, dla których bezpośrednie starcie samo w sobie jest próbą charakteru, a nie siły i brutalności.
 ?Zacząłem trenować pięć lat temu, zachęcił mnie do tego wujek, który jest trenerem w moim klubie? - opowiada mi Czarek Bania, kolejny uczeń naszej szkoły żyjący z pasją. Swoje umiejętności jako judoka rozwija w klubie UKS ASW JUDO-JASŁO. ?Treningi mam trzy razy w tygodniu, jednak jeżeli są jakieś ważniejsze zawody, przygotowujemy się do nich z dwumiesięcznym wyprzedzeniem. Wtedy dochodzą dodatkowe zajęcia na basenie i siłowni? - stwierdza gimnazjalista. Ciężka praca owocuje jednak dużymi osiągnięciami, takimi jak V miejsce w Pucharze Świata Młodzików na Węgrzech.  W tym momencie chłopak trenuje już w kategorii juniora młodszego, więc walczy z zawodnikami rok i dwa lata starszymi. Jak sam mówi, na sukcesy jeszcze przyjdzie pora, zwłaszcza, że obecnie przygotowuje się do eliminacji Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, które odbędą się w Bytomiu. Jednak nie każda walka kończy się sukcesem, dlatego moje następne pytanie dotyczyło przegranej. ?Gdy byłem młodszy, bardzo przejmowałem się porażkami, ale teraz wiem, że one też czegoś uczą. Kiedy przegrasz, zobaczysz, jaki błąd zrobiłeś, możesz go poprawić na treningu, przeanalizować całą walkę i następnym razem, gdy trafisz na tego samego zawodnika i wygrasz, jesteś bardzo usatysfakcjonowany? - odpowiada mi Czarek. Każdy początkujący sportowiec w chwili słabości stawia sobie przed oczami osobę, której  osiągnięcia sprawiają, że staje się wzorem do naśladowania. Mój rozmówca stwierdza: ?Dla mnie autorytetem sportowym jest grecki zawodnik, Ilias Iladis, który w wieku 17 lat zdobył mistrzostwo Europy?.
 Na koniec chciałabym podzielić się z Wami niedawno przeczytanymi słowami Arkadiusza Gołasia: ?Każdy rodzaj sportu niesie ze sobą bogaty skarbiec wartości. Ćwiczenie uwagi, kształcenie woli,  wytrwałości, odpowiedzialności, znoszenie trudu i niewygód, duch wyrzeczenia i solidarności, wierność obowiązkom ? to wszystko należy do cnót sportowca?. A jako że cnoty już od starożytności są uważane za wartości, do których osiągnięcia powinniśmy dążyć, życzę Wam wiele radości z rozwijania swych sportowych zainteresowań.

 
© 2009 Gimnazjum nr 1 w Jaśle
Webmaster