Gimnazjum nr 1 w Jaśle

Umiłowanie malarstwa. Milena Rzońca

Malowanie to pisanie światłem (...) Najpierw trzeba poznać alfabet, potem gramatykę. Dopiero wtedy można myśleć o własnym stylu i magii.

Carlos Ruiz Zafón  ?Marina?

Młoda, bo uczennica dopiero drugiej klasy. Pracowita, gdyż pasji oddaje się codziennie. Skromna, ponieważ musiałam bez przerwy ciągnąć ją za język, aby uzyskać jakiekolwiek informacje. Utalentowana laureatka wielu konkursów plastycznych. Jej ambicją jest ukończenie Akademii Sztuk pięknych ?z dyplomem?. Sama twierdzi, że sztuka odgrywa ważną rolę w jej życiu. Oto Milena Rzońca.
 Chęć do tworzenia  zapoczątkowała w niej mama. ?Staram się malować wtedy, kiedy ona to robi. Dużo od niej podpatruję? - opowiada Milena. Chodziła swego czasu z koleżanką na zajęcia plastyczne do Miejskiego Domu Kultury w Jaśle, był to jednak jedynie krótki epizod. Długo tworzyła dla siebie, aż w końcu zdecydowała się wysłać pracę na konkurs. Wygrała. Od tego czasu pracuje ze swoją nauczycielką plastyki, panią Barbarą Gonerą. Niedawno przyszły kolejne sukcesy. ?Ostatnio wygrałam konkurs na namalowanie martwej natury. To był dla mnie ogromny szok, bo nie przypuszczałam, że mogę coś takiego osiągnąć? - mówi dziewczyna. Zapytana o ulubionego artystę, odpowiada: ? bardzo cenię sobie van Gogha, Renoira, Moneta?. I dodaje: ?Od niedawna bardzo podoba mi się malarstwo Polaczka, bo on łączy w swoich obrazach realizm z abstrakcją, a to jest coś niezwykłego?. O swej pasji wypowiada się krótko: ?robię to co kocham i czuję się w pewnym stopniu spełniona?. Poza malarstwem robi jeszcze inne ciekawe rzeczy, na przykład jeździ konno z przyjaciółką, gra na gitarze, słucha muzyki.
 Żyć z pasją to według Mileny ? robić coś, co się kocha, rozwijać to i cieszyć się tym?. Dlatego nawiązując do jej słów, gorąco zachęcam każdego z Was do poszukiwania dziedziny, której uprawianie przynosiłoby Wam radość, bo ? jak to mówił Blaise Pascal - ?człowiek urodził się po to, żeby się radować?!

Kinga Byś

 
© 2009 Gimnazjum nr 1 w Jaśle
Webmaster