Gimnazjum nr 1 w Jaśle

11 listopada symbolem niepodległości

  11 listopada przypada, jak co roku Święto Niepodległości. Nie zawsze jednak panowała zgoda, co do daty dziennej odzyskania przez Polskę niepodległości. O tym jednak dalej. Przede wszystkim, warto zastanowić się, co ten dzień upamiętnia. Święta bowiem ustanawia się po to, aby zwrócić na coś uwagę ludzi, aby ocalić przed zapomnieniem istotne wydarzenia, a nie tylko sprawić ludziom radość kolejnym ?wolnym? dniem.
     Odzyskiwanie przez Polskę niepodległości nie było procesem, który dokonał się z dnia na dzień. Ogromne znaczenie miała postawa ogółu społeczeństwa, które mimo zaborczych granic ciągle odczuwało łączność z mieszkańcami pozostałych ziem dawnej Rzeczypospolitej. Wielce szczęśliwy był także wynik I wojny światowej, która najbardziej wyniszczyła właśnie trzy zaborcze państwa. Niestety wojenne zniszczenia nie ominęły także i Polski, która była przecież głównym teatrem działań na froncie wschodnim. Testowano tutaj także nowe, ogromnie destrukcyjne technologie, np. bombardowanie Kalisza w 1914r. czy użycie gazów bojowych pod Bolimowem koło Łodzi. Wycofujące się z Galicji pod naporem Rosjan wojska austriackie niszczyły infrastrukturę, która mogłaby wpaść w ręce wroga. Podobnie postępowali Rosjanie, gdy w 1915r. Austriacy wracali na tereny Galicji. Wówczas to wysadzili oni w powietrze rafinerię ropy naftowej w podjasielskich Niegłowicach, czy most kolejowy na rzece Wisłoce. Uciążliwe były także konfiskaty metalowych przedmiotów (dzwony, sztućce, naczynia, samowary, biżuteria i inne) na rzecz fabryk broni, a także nakładane na ludność wiejską przez wszystkie walczące strony obowiązkowe dostawy żywności dla wojska, za które nie płacono, a jedynie wydawano bezwartościowe kwitki.  Także i prowadzone przez zaborców rusyfikacja i germanizacja bardzo nieprzychylnie ustosunkowały do nich ludzi.

W walce o niepodległość dominujące stały się dwie koncepcje: jedną reprezentował Józef Piłsudski, a drugą Roman Dmowski. Koncepcje te dość znacznie się od siebie różniły, co jednak nie przeszkodziło ich twórcom w podjęciu współpracy, bez której odzyskanie przez Polskę niepodległości prawdopodobnie nie byłoby możliwe. Dmowski zamierzał współpracować z Ententą, a Piłsudski ? z państwami centralnymi. W 1917 roku walczące najpierw u boku Austriaków, a później Niemców legiony odmówiły złożenia przysięgi. Klęska państw centralnych była już wówczas łatwa do przewidzenia. Gdy początkiem listopada rozpoczęła się w Niemczech rewolucja, Józef Piłsudski i Kazimierz Sosnkowski zostali zwolnienie z więzienia w Magdeburgu, a nowe władze odesłały ich pociągiem do Warszawy, gdzie przybyli 10 listopada. Następnego dnia Rada Regencyjna, powołana przez Niemców 7 października, oddała w jego ręce władzę. Jednak już wcześniej, bo 3 listopada powstał endecki rząd Józefa Świeżyńskiego, który usiłował zdetronizować Radę Regencyjną, więc ta odebrała powierzone mu wcześniej kompetencje. 7 listopada 1918 roku powstał w Lublinie Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej, którego premierem został Ignacy Daszyński. Zaproszony także do tworzonego gabinetu Wincenty Witos, po udziale w pierwszym posiedzeniu, odmówił dalszej współpracy. W wydanym tego samego dnia manifeście górę wzięły hasła lewicowo?republikańskie: zapowiadano m. in. jak najszybsze zwołanie Sejmu Ustawodawczego, nacjonalizację środków produkcji, zwiększenie udziału robotników w rządzeniu państwem.  Realny wpływ tych dwóch rządów na Polaków był jednak znikomy. Jedynie Piłsudski cieszył się wystarczającym autorytetem, aby móc poderwać wszystkich do walki.
Zaborcy nie stawiali większego oporu: niemieckich żołnierzy rozbrajano w Warszawie, Austriacy nie mieli sił, żeby sprzeciwić się działalności Polskiej Komisji Likwidacyjnej w Krakowie (utworzona 28 października), która to właśnie ich władzę miała likwidować. Jednak we Lwowie ukraińscy Strzelcy Siczowi obsadzili najważniejsze budynki w mieście, utrzymując władzę Ukraińskiej Republiki Ludowej, której istnienie wsparły państwa centralne, oddając jej w 1917r. Chełmszczyznę i Podlasie, co stało się zarzewiem ciągnącego się aż do 1919 konfliktu polsko?ukraińskiego. Na Śląsku Cieszyńskim trwały rokowania z Czechami, które dotyczyły podziału tych ziem. Jednym słowem, w kraju panował niebywały zamęt, który wykorzystano, by wybić się na niepodległość. Pozwolę sobie jeszcze raz przypomnieć postać jaślanina Karola Polaka, o którym wspominałem już pisząc o Konstytucji Trzeciego Maja. Wówczas zdjęcie austriackiego godła z budynku starostwa spotkała się z wielkim entuzjazmem mieszkańców. Dokonano także symbolicznego pogrzebu monarchii austro?węgierskiej, składając do umieszczonej na rynku trumny dawne odznaczenia.11 listopada stał się więc symbolem zrzucenia ponadstuletniego jarzma zaborów. Jednak już 3 listopada władzę w Jaśle przejęła zawieszona na czas wojny Rada Miejska, która wymusiła likwidację zarządu komisarycznego.
Na koniec powrócę jeszcze do opisanego w licie problemu dotyczącego daty dziennej odzyskania niepodległości. Powszechnie przyjęto 11 listopada, głównie ze względów symbolicznych, gdyż właśnie wtedy podpisano rozejm kończący I wojnę światową. Należy jednak pamiętać, że pierwszy suwerenny rząd polski powstał już 7 listopada, jednak nie miał on szans przetrwania, ponieważ sprzeciwili mu się zarówno działacze prawicowi (Dmowski), ludowcy (Witos), jak i socjaliści z PPS (Piłsudski). W II Rzeczypospolitej zwolennicy poglądów Ignacego Daszyńskiego (socjaliści i część ludowców) organizowali obchody Święta Niepodległości właśnie 7 listopada, dziś jednak data jest już mocno zapomniana.
Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże przybliżyć tamte wydarzenia i zwróci uwagę, na doniosły moment, jakim niewątpliwie było odzyskanie utraconej niepodległości. Trzeba pamiętać, jak wiele zrobili ludzie, także zwykli przedstawiciele społeczeństwa, choć też nie zabrakło szczęśliwych zbiegów okoliczności. W 1914r. prawdopodobieństwo odrodzenia się suwerennej Polski było nikłe, jednak w ciągu tych czterech lat dokonał się wielki przełom dzięki ludziom i w nich samych. Roman Dmowski i Ignacy Paderewski walczyli później o granice polski już na gruncie dyplomatycznym.


Krzysztof Krysa
 

Żródła: 

Felicja Jałosińska, Kalendarium dziejów Jasła. Od 1901 do 1938 roku, Jasło 2006, str. 51
  Niepodległość 1918, pod redakcją Leszka Będkowskiego, Warszawa 2008, str. 54
  Niepodległość 1918, pod redakcją Leszka Będkowskiego, Warszawa 2008, str. 57
  Felicja Jałosińska, Kalendarium dziejów Jasła. Od 1901 do 1938 roku, Jasło 2006, str. 63?65

 
© 2009 Gimnazjum nr 1 w Jaśle
Webmaster