Gimnazjum nr 1 w Jaśle

3 Maja. Narodowe Święto Konstytucji

 

Już od wielu obchodzimy w każdy trzeci dzień maja święto, które ma upamiętniać wejście w życie ?pierwszej na świecie, a drugiej w Europie? konstytucji. Niestety dla wielu ludzi jest to tylko kolejny dzień, w którym nie muszą pracować, czy się uczyć.
W powszechnej świadomości obchodzenie tego dnia zdaje się być pustym słowem. Dlaczego tak jest? Dlaczego ludzie zatracili sens tego, co świętują?

 

Święto Konstytucji Trzeciego Maja upamiętnia wielki, niepodległościowy zryw, na jaki zdecydowali się polscy parlamentarzyści z Sejmu Wielkiego. Czyn ten zasłużył sobie na pełne uznanie w świadomości wszystkich, którzy mają chociażby trochę pojęcia o polskiej historii. To wielkie narodowe święto niektórzy uczniowie traktują jako dnie wolne od nauki. Rzadkością jest teraz nawet wywieszenie na domu polskiej flagi. Istnieje nawet w potocznym języku stwierdzenie ?weekend majowy?, które ma się odnosić do trzech pierwszych dni tego miesiąca.

Jednak nie zawsze tak było. Tradycje tego święta były szczególnie pielęgnowane
w okresie zaborów, kiedy państwa, które zagarnęły polskie ziemie, usiłowały zamazać pamięć o dawnej potędze Rzeczypospolitej. Obchodzenie świąt było jednym z niewielu sposobów zamanifestowania polskości, w czasach, gdy po polsku mówić i pisać można były tylko w Galicji i to dopiero od II połowy XIX wieku. Takowe manifestacje były jednak brutalnie tłumione w zaborach pruskim i rosyjskim. W czasie II Rzeczypospolitej, mimo sytuacji wolnościowej zbliżonej do obecnej, pochody z tejże okazji były niezwykle popularne. Ludzie cieszyli się niedawno odzyskaną wolnością i pragnęli uczcić pamięć bohaterów, dzięki którym tą wolność mają. Gdy rozpoczęła się II wojna światowa, okupant usiłował sprzeciwić się temu świętu, zresztą tak samo, jaki innym wówczas obchodzonym, których uczestnicy ryzykowali życie: Święta Niepodległości i rocznicy bitwy pod Grunwaldem. Obchodzenie tych świąt było wyrazem polskiej tożsamości narodowej. Ludzie powszechnie wywieszali flagi, świętowali, nie licząc się z karami i to bardzo poważnymi ? wielokrotnie karano śmiercią tych, którzy przypominali innym o polskości i o utraconym Państwie Polskim. Obchodom sprzeciwiano się także w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, zarządzając wywieszenia flag na 1 maja, a w dniu następnym ? pospieszne ich ściąganie. Konstytucja była wówczas uważana za symbol ?pańskiej Polski?, czyli kraju, którym rządziła szlachta ciemiężąca uboższe warstwy społeczne. Pogląd taki nie wydaje się być słuszny, gdyż właśnie tą uchwałą  zniesiono antymieszczańskie przywileje i wydatnie zmniejszono wymiar pańszczyzny obciążającej chłopów.

Obecnie mamy wszelkie warunki ku temu, ażeby obchodzić to święto z należytym szacunkiem. Przypomnijmy sobie obraz Jana Matejki, przedstawiający uchwalenie Konstytucji Trzeciego Maja. Z pewnością pamiętamy zachwycony tłum, niosący na rękach marszałka Stanisława Małachowskiego. Jedynie król Stanisław August Poniatowski zdaje się przeczuwać konsekwencje decyzji, czyli rosyjski atak. Doszło ostatecznie do wojny w obronie Konstytucji. W uznaniu bohaterstwa walczących, król ustanowił order Virtuti Militari, który jest drugim ? pod względem daty ustanowienia ? polskim orderem.

Czy my, uczniowie, potrafimy dzisiaj bronić Konstytucji? Nie potrzeba tak wiele ? wystarczy tylko symbol. Symbolem tego jest wywieszenie flagi. Pamiętamy zrywanie godła zaborczego z jasielskiego starostwa, do którego doszło
w listopadzie 1918 roku. Czynu tego dokonał Karol Polak, będący w Jaśle ślusarzem -  zwykły i prosty człowiek, a mimo to zdecydował się na taki czyn. W związku z tym, stanowi on niewątpliwie wzorzec do naśladowania dla wszystkich współczesnych ludzi. Na tym miejscu, uczniowie jasielskiego gimnazjum im. króla Stanisława Leszczyńskiego (obecne liceum) zawiesili polskie godło. Podobnie postąpili z godłem, które znajdowało się na budynku ich szkoły. Zerwanie tego godła było dla Jaślan symbolem wyzwolenia spod austriackich, a później austro-węgierskich rządów, trwających łącznie od 1772 roku. Każdy
z nas ma w sobie takie zaborcze godło, jest nim lenistwo, niechęć, zgubne przekonanie
o pozytywnych stronach spędzenia czasu wolnego przed komputerem. Jako uczniowie gimnazjum, też zawieśmy tam polskie godło. Uczcijmy choćby tylko symbolem tamte wydarzenia.

Krzysztof Krysa

 
© 2009 Gimnazjum nr 1 w Jaśle
Webmaster