Gimnazjum nr 1 w Jaśle

Co zrobić, żeby uczniowie chętnie czytali lektury szkolne?

Rozważania młodej czytelniczki.

Zacznijmy od pytania w jakim celu w ogóle powstały lektury szkolne? Uważam, że zostały wprowadzone do szkół, po to, aby zainteresować nas literaturą z różnych epok, aleprzede wszystkim ksiażką i samym czytaniem. Zwróćmy uwagę na to, że w kanonie lektur nie ma tylko jednego rodzaju utworów. Są tam  powieści historyczne, fantastyczne, obyczajowe, dramaty, bajki, nowele, wiersze i wiele innych. Każdy znajdzie coś dla siebie. Dobrze, ale czy to oznacza, że szkoła chce nam na siłę znaleźć hobby? Z początku tak się może niektórym wydawać, że nauczyciele chcą nas nauczyć szablonowego myślenia, ale nie o to chodzi. Czytanie jest tak samo ważne jak matematyka lub fizyka i uczy również wielu przydatnych rzeczy. Na pewno czytanie samo w sobie wzbogaca nasz język, przez co n wypowiedzi są ciekawsze, kształtuje też naszą wyobraźnię, poszerza wieszę o świecie ,a przede wszystkim uczy analizowania i samodzielnego myślenia. Dlaczego więc przeważająca liczba naszych kolegów i koleżanek ze szkoły nie lubi ich czytać? Myślę, że jest wiele odpowiedzi na to pytanie.

Po pierwsze czasy się zmieniły. Na pewno wiele młodych ludzi usłyszało od swojej babci lub mamy "O! Ja też przerabiałam to w szkole!"? Większosć szkolnych lektur to klasyki, które są wpisane do programu, żebyśmy poznali historię i kulturę naszego lub innego państwa,ale czasem trudno odnieść treści  w nich zawarte, do współczesnych realiów. Oczywiście ważne jest, abyśmy potrafili rozmawiać na różne, także historyczne tematy, jednakże aby stać się miłosnikiem literatury, każdy uczeń powinien odkryć w czytaniu przyjemnosć, a to jest bardzo trudne, kiedy jest zobowiazany do czytania książek z ubiegłych wieków.

Po drugie wieloma uczniami kieruje sceptyczne nastawienie. Często po prostu się nam nie chce lub kierując się opiniami innych, rezygnujemy z czytania. Negatywne odczucia zwiazane z czytaniem wynikają też z faktu, że wielu z nas było przymuszanych do czytania. Często nauczyciele w młodszych klasach szkoły podstawowej polecali prowadzić dzienniczki głośnego czytania, a rodzice skrupulatnie to kontrolowali. Kiedy czytanie staje się przymusem, trudno oczekiwać, by młody człowiek widział w książce rozrywkę i przyjemność.

W jaki sposób w takim razie zmotywaować uczniów do czytania lektur szkolnych? Przede wszystkim należy dawać dobry przykład. W domu, w którym sięnie czyta, nie wyroście entuzjasta literatury. Ważnym jest również, by lektury odpowiadały zainteresowań młodzieży, aby uczniowie pokochali samo czytanie. Oczywiście, poziom czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży nie wzrośnie z dani na dzień, ale warto próbować, zachęcać i motywowac do odkrywania piękna literatury i mądrosci płynącej z ksiażek.

Zuzanna Patryn


 

 

 
© 2009 Gimnazjum nr 1 w Jaśle
Webmaster